czwartek, 15 maja 2014

Ochronny Ochraniacz

Wreszcie!
Ochraniacz 360cm zrobiony, jej jak się urobiłam jak mały Chińczyk...
przeliczyłam się jest to troszkę bardziej czasochłonne niż podejrzewałam,
nic dziwnego ze net zalewany jest mnóstwem poscieli i ochraniaczy z jednego kawałka materiału jego szycie trwa niespełna godzinkę, ale zszyć 9kawałków materiału, potem 3 kawałki pateriału potem wszyć trzy kawałki włókniny wszyć 12 troczków, i przepikować wszystko to całkiem sporo pracy, niestety włoknina jest elastyczniejsza i pulchniejsza więc trudno zrobić to idealnie,
mimo to wygląda naprawdę okazale, nie wdając się w szczegóły ;)
mam nadzieję że Hania będzie miała w nim kolorowe sówkowe sny ;)